header photo

Lipnicka Anita

Wiersze

Kobieta w pełni

Cały świat zamiera
kiedy tańczy
Wszystkie oczy na nią
Gdy się śmieje

Każdy chce jej dotknąć
i być blisko
Każdy pragnie ogrzać się
w jej świetle

Oto kobieta
w pełni miłości
oto kobieta w pełni

Jeszcze wczoraj była
niewidzialna
Jeszcze wczoraj nikt
nie pytał o nią

Dziś gdy idzie
płoną wszystkie serca
Dziś gdy idzie

Do nieznajomego

Mocno
jak najmocniej
przytul
mnie do siebie
Ciebie
trzeba teraz mi

Nie mów
o miłości
Nieba
nie obiecuj
Niechaj
nie łączy nas nic

Wolno
jak najwolniej
scałuj
wstyd z mych powiek
Tłumacz
że to żaden grzech

Niechaj
wszyscy świeci
patrzą
na nas z góry
Niechaj
Bogu skarżą się

Mocno

A ja pytam

Jeśli kochać
jest niemodnie
A sobą być
niewygodnie
Jeśli wierzyć w coś
to głupie
A bez celu żyć
Jest cool! i super!

To ja pytam dokąd
jedzie ten pociąg?
Jaki ma koniec
ta smutna opowieść?

Jeśli dzieckiem być
nie wypada
A być starym
to przesada
Jeśli nie czuć nic
jest dobrze, bo zdrowo
Bez sumienia żyć
znaczy żyć kolorowo

A jeśli nie wrócisz dziś

A jeśli nie wrócisz dziś
nie stanie się przecież nic
tylko kolejna noc
bez Ciebie...

Jak zwykle ucichnie gwar
tramwaje pojadą spać
a pijak ułoży się
po drzewem...


Ostatnie okruchy dnia
psu na pożarcie dam
a sama zjem byle co
z herbatą...

A potem zaparzę ziół
i połknę tabletki pół
by przetrwać jakoś tę noc
zwyczajną...

I...

Kim jesteś

Kim jesteś kobieto
przedwcześnie zmęczona?
Co kryją na dnie
twe oczy zielone?

Dlaczego płaczesz
z każdym deszczem?
Czy jesteś wodą
czy powietrzem?

A może ogniem?
Tak - pewnie ogniem
przecież się spalasz
szybciej niż słońce

Czasem nie mogę
za tobą nadążyć
Czasami chciałabym się uwolnić

Tak trudno jest być tobą
nocami śnić twoje...

Kto wie

Może powinnam
zostawić muzykę
dla dużych chłopców?

Wieczory spędzać
u boku męża
w przytulnym domu?

Może powinnam
Pić zimą mniej wina
I częściej się śmiać

Pomyśleć o sobie
zadbać o zdrowie
i więcej spać?

A może to tylko ten deszcz
tak dziwnie nastraja mnie?
A może to tylko ja
w inna mnie zmieniam się?
Kto wie,
Kto...

Po cichu

Będę Cię kochać po cichu
miłością niespełnioną
Będę Cię kochać
w tajemnicy
przed światem i samą sobą

Będę brać wszystkie ręce
za Twe cudowne dłonie
Będę każdemu
dawać swe ciało
jakbym dawała je Tobie

W twarzach swoich kochanków
Twoją twarz będę widzieć
Wszystkich ubiorę
w Twoją skórę
i nadam im Twoje imię

Będę Cię kochać...

Dokąd

Dokąd odchodzi lato
ostatnim słońcem brzemienne
wlokąc za sobą niezdarnie
deszczem targaną sukienkę

Dokąd odchodzi
Dokąd?

Dokąd odchodzą miłości
te osierocone
Gdy dwoje tych co się kochało
wcale już nie jest we dwoje

Dokąd odchodzi
Dokąd?

Dokąd odchodzą ludzie
co gasną nagle wpół drogi
z jeszcze ciepłym na czole
pocałunkiem...

Zasypiam

Zasypiam przy Tobie... i marzę
O nieznajomej twarzy
O ustach obcych, nieznanych
Pierwszy raz całowanych

Zasypiam przy Tobie i... tęsknię
Za tym co nowe i świeże
Za ogniem, szaleństwem i śmiechem
Za tajemnicą i grzechem

Zasypiam przy Tobie i... tonę
W morzu snów niespełnionych
Pochylam się w swej samotności
Nad grobem naszej miłości

Zasypiam przy Tobie i... płaczę

Dla E.

Pokochałam Go
bezmyślnie i naiwnie
Pokochałam Go
zachłannie i bezwstydnie

Za ten uśmiech
zdziwionego światem chłopca
Za dwie iskry
roztańczone w jego oczach

Nie myślałam o tym, że
kiedy w progu zjawiał się
żeby dzielić ze mną czas
gdzieś Go bardzo było brak
gdzieś Go bardzo było brak...

Pokochałam Go
za mocno, za odważnie
Pokochałam

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Do nieznajomego, ...
zobacz ranking

A jeśli nie wrócisz dziś, Dla E., Kim jesteś, Do nieznajomego, A ja pytam, Po cichu, Zasypiam, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Kim jesteś, Zasypiam, Po cichu, Kobieta w pełni, Dla E., Do nieznajomego,
Franciszek - zobacz wybrane

Dokąd, Kobieta w pełni, A jeśli nie wrócisz dziś, Po cichu, A ja pytam, Zasypiam,
Waldemar - zobacz wybrane

A ja pytam, Po cichu, Zasypiam, Do nieznajomego, Dokąd, Kobieta w pełni, Dla E., Kto wie, Kim jesteś,
Władysław - zobacz wybrane